"Sondaż Deliberatywny" to jeden z przykładów "big projects", który sprawił, że o partycypacji społecznej i konsultacjach dyskutowano w całej Polsce. Trafił się on nam trochę jak ślepej kurze ziarno. Ofertę jego realizacji w miastach-gospodarzach UEFA Euro 2012 złożyło środowisko warszawskich socjologów zrzeszonych w Projekcie Społecznym 2012. Chodziło o to, żeby wykorzystać to narzędzie do dyskusji na temat przyszłości budowanych wtedy aren piłkarskich. Przedstawiciele Wrocławia, Warszawy i Gdańska nie byli specjalnie zainteresowani nowinkami zza oceanu, co skwapliwie wykorzystaliśmy.

Sama metoda i nazwa jest oczywiście opatentowana przez prof. James'a Fishkina z Uniwersytetu Stanforda. Dlatego też nikt w Polsce nie może przeprowadzić dokładnie tej procedury bez zgody USA:) A na pewno nie może używać zastrzeżonej nazwy.

Na czym polega "sekret prof. Fishkina"?

Otóż wychodzi on ze słusznego założenia, że na co dzień większość z nas kieruje się tzw. "racjonalną ignorancją". Przykładowo wywołani do odpowiedzi przez ankietera w porze kotleta lub wieczornych wiadomości zwykle udzielamy odpowiedzi pośpiesznie, bez refleksji, powielając zasłyszane w mediach opinie. Sondaże są oczywiście ważnym źródłem informacji, ale nie we wszystkich tematach.

"Sondaż deliberatywny" wychodzi naprzeciw oczekiwaniom maksymalnie racjonalnych odpowiedzi poprzez dostarczenie uczestnikom zrównoważonej informacji oraz możliwości dyskusji na ten temat wewnątrz grupy i z zaproszonymi ekspertami.

Poszczególne etapy tej metody wyglądają następująco:

Etap 1: Przygotowanie materiałów informacyjnych wraz z alternatywnymi propozycjami działań

Etap 2: Badanie ankietowe na reprezentatywnej próbie mieszkańców (pomiar 1)

Etap 3: Losowy dobór uczestników debaty spośród respondentów badania ankietowanego i przesłanie im materiałów informacyjnych

Etap 4: Moderowana debata w grupach oraz sesje plenarne z ekspertami

Etap 5: Badanie ankietowe wśród uczestników debaty (pomiar 2)

Skąd pomysł na dwa pomiary badawcze? Założenie jest takie, że pod wpływem rzetelnej informacji ludzie zmieniają zdanie. I ten finalny pomiar ma nam właśnie to "zmienione zdanie", nasycone wiedzą wyniesioną z całego procesu, pokazać.

Prawda, że piękne?:)

Oczywiście w kolejnych wpisach postaram się pokazać, co jest siłą i słabością deliberacji jako takiej.

MM