Debaty oksfordzkie są powszechnie uznawane za szlachetną formę dyskutowania oraz rozwijające ćwiczenie intelektualne. Zarówno obserwatorzy jak i uczestnicy debat wskazują, że są one: efektywnym narzędziem edukacyjnym w odniesieniu do różnych tematów, rozwijają umiejętność zajmowania stanowisk oraz dobierania argumentów, uczą krytycznego i logicznego myślenia, wykształcają umiejętność wchodzenia w merytoryczny dialog, uczą retoryki itd. (Pankowski et al. 2012; Pacut 2007).

Już tych kilka cech skłania mnie do postawienia pewnej (być może śmiałej) hipotezy, że debaty oksfordzkie mogą okazać się bardzo obiecującym narzędziem partycypacyjnym do prowadzenia konsultacji społecznych. Tekst ten stanowić będzie zaś próbę (póki co teoretycznego) udowodnienia tej hipotezy i przedstawię w nim: 1) czym są konsultacje społeczne, 2) czym jest debata oksfordzka i jak korzystać z niej w konsultacjach społecznych oraz 3) porównanie wybranych technik konsultacji społecznych z debatą oksfordzką.

Czym są konsultacje społeczne?

Począwszy od klasycznej koncepcji drabiny partycypacyjnej (Arstein 1969) istnieje wiele definicji partycypacji. Dotyczą one zarówno wyborów powszechnych, udziału w stowarzyszeniach jak i prowadzonych przez samorządy konsultacji społecznych (Frieske 2014; Olko and Sadura 2014; Ganuza i Baiocchi 2012; Kwiatkowska 2013). Termin: "konsultacje społeczne", jest węższy niż partycypacja (konsultacje to tylko jeden z typów partycypacji, jako pewnej ogólnej koncepcji). Jednak samorządy lokalne często pod postacią konsultacji rozumieją także inne typy partycypacji (np. informowanie obywateli o podjętych decyzjach czy współdecydowanie z obywatelami). Nie będzie więc znaczącym nadużyciem, jeśli dla naszych potrzeb posłużymy się wyłącznie terminem „konsultacje społeczne”.

Narzędzi do prowadzenia konsultacji jest wiele, jednak żadne z nich nie jest idealne ani uniwersalne. Dobór właściwego zawsze zależy od tematu i powinien być poprzedzony dokładną diagnozą potencjalnego problemu. Wymieńmy przykłady kilku technik, pokrótce je charakteryzując:

  • Otwarte spotkanie konsultacyjne - służy wymianie opinii pomiędzy mieszkańcami i przedstawicielami władz oraz ekspertami. Prowadzone jest przez moderatora.
  • Fokus/Zogniskowany wywiad grupowy - służy poznaniu potrzeb i opinii określonej grupy osób (zarówno homogenicznej, jak i heterogenicznej), oparty na scenariuszu i prowadzony przez moderatora.
  • Badanie ankietowe - służące poznaniu potrzeb, opinii, postaw reprezentatywnej lub zdefiniowanej grupy mieszkańców na zadany temat z obszaru planowania przestrzennego
  • Sondaż Deliberatywny - złożona technika partycypacyjna oparta na takich elementach jak badanie sondażowe, przygotowanie materiałów informacyjnych, dyskusje grupowe, panel ekspercki i finalne głosowanie uczestników. Jest formą współdecydowania i silnej rekomendacji dla władz lokalnych.
  • Sąd obywatelski - to technika konsultacji społecznych inspirowana instytucją ławników ugruntowaną w sądownictwie Stanów Zjednoczonych. Technika ta świetnie sprawdza się w sytuacjach silnego, spolaryzowanego konfliktu społecznego, w którym rozwiązania forsowane przez obydwie strony są akceptowalne z punktu prawnego, jednak nie są akceptowalne przez drugą stronę sporu.

Czym jest debata oksfordzka i jak korzystać z niej w konsultacjach społecznych?

Debata oksfordzka jest formą dyskutowania nad określoną tezą (nie pytaniem!) podczas której spierają się jej zwolennicy (propozycja) oraz przeciwnicy (propozycja), według ściśle określonych reguł (zabronione jest obrażanie i wyśmiewanie innych mówców, ściśle określone są ramy czasowe, podczas wystąpień musi panować absolutna cisza itd.). Przykładami tez mogą być: „Kraków nie powinien organizować zimowych igrzysk olimpijskich”; „W Poznaniu warto wybudować stadion żużlowy” itd. Role propozycji i opozycji tradycyjnie losowane są tuż przed samą debatą – debata jest wówczas przede wszystkim ćwiczeniem intelektualnym. W skład obydwu zespołów wchodzi po 4 mówców: (1) wprowadzający, (2) rozwijający argumentację, (3) krytykujący argumenty adwersarzy oraz (4) podsumowujący. Nad przebiegiem debaty czuwają Marszałek (udzielający głosu i w razie potrzeby dyscyplinujący mówców) oraz sekretarz (skrzętnie notujący przewinienia mówców oraz pilnujący czasu).

W debacie istotną rolę pełni także publiczność, której można przypisać różne role: zadawanie pytań, głosowanie nad tezą przed i/lub po debacie czy decydowanie o wyniku debaty.

Jeśli jednak przełożyć formułę debatę debaty oksfordzkiej na grunt konsultacji społecznych, można jej użyć jako sposobu do rzeczowej ilustracji istniejącego sporu lub nawet próby jego rozwiązania. Przykładem może być dyskutowana ostatnio kwestia tworzenia w Polsce obszarów metropolitarnych w oparciu o dedykowane ustawy sejmowe. Nie od dziś wiadomo, że rozwiązania zawarte w ustawach budzą kontrowersje. Z jednej strony mogą nieść ryzyko dla gmin pozbawienia ich części suwerenności (przerzucenie kompetencji na inny szczebel, być może docelowe włączenie w granice administracyjne dużego miasta), z drugiej zaś dają konkretną zachętę finansową w wysokości 5% wpływów z podatku PiT, co w przypadku Poznania wynosiłoby 140 mln zł.

Ponieważ dyskusja toczy się głównie na płaszczyźnie samorządowo-eksperckiej można skorzystać z potencjału debaty, by przybliżyć go innym i zaprosić zwolenników oraz przeciwników do wspólnej dyskusji, by mogli przedstawić argumenty w syntetyczny i zdyscyplinowany sposób w ramach debaty oksfordzkiej:

1. Na otwartym spotkaniu transmitowanym w lokalnych mediach, aby przybliżyć wszystkim mieszkańcom argumentację za danym rozwiązaniem lub przeciwko niemu.

lub

2. Przed reprezentatywną grupą mieszkańców pełniącą rolę publiczności, która zagłosowałaby po debacie jaką decyzję należy podjąć.

Na tym przykładzie jasno widać, że debata oksfordzka może być kompleksową techniką konsultacji społecznych szczególnie efektywną, jeśli chodzi o atrakcyjne informowanie lub rozwiązywanie złożonych problemów.

W kolejnym wpisie spróbujemy porównać wybrane techniki konsultacji społecznych z debatą oksfordzką.

KM